Jestem fanem polskiego hip-hopu

plyta-winyl-dj-490Jestem fanem polskiego hip-hopu. Śledzę nowości które ukazują się co jakiś czas, odświeżam sobie dawne produkcje. Grupuję raperów, wrzucam ich do przeróżnych kategorii. Ostatnio na przykład podzieliłem ich jak w tej grze z dzieciństwa, nazywała się chyba państwa – miasta. Są zwierzęta: Sokół, Sowa, Kobra, Jeżozwierz, Małpa, Świnia, Kaczor i Słoń. Dalej mamy Bogów: Tau, Hades, Zeus, Bisz, Nizioł. Miejsca: Miejscowi: Czeski, Gural, Warszawski, Trzeci Wymiar. Imiona: Paciwo, Włodi, Hans, Dawidzior, Edzio, Tadek , Wojtas. Jest ich wszystkich dużo więcej, mnożą się jak grzybki po deszczu i nie sposób chyba już wszystkich zapamiętać. Mimo to pozostanę fanem polskiego hip-hopu ponieważ jestem dumny, że wyrastałem w tej, a nie innej ulicznej kulturze. Może czasem na opak, może czasem zbyt dosadnie uczyliśmy się z tymi wszystkimi tekstami życia. I przydają się te nauki, przydają się do dziś.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *